O mnie


Nazywam się Mariusz Stankiewicz, jestem adwokatem, a od tej pory również blogerem.

Od kilku lat ludzie, jak również duże przedsiębiorstwa (czyli jeszcze więcej ludzi), powierzają mi prowadzenie swoich spraw sądowych. Czas spędzony na rozwiązywaniu problemów innych dał mi wiele doświadczenia, którym chciałbym się z Tobą podzielić.

Sala sądowa to miejsce dość magiczne. Atmosfera skupienia, która na niej panuję, ale również powaga całej sytuacji wpływają często na zachowanie uczestników tego procesu. Choć w życiu jesteśmy pogodni i pewni siebie, to stając przed obliczem Sądu coś się zmienia. Jesteśmy oceniani, każde nasze słowo i ruch są interpretowane. Nie każdemu to odpowiada. Ogólna atmosfera związana z dążeniem do wygrania sporu wpływa na nasze zachowanie. Nie widzimy szerszej perspektywy.

Mam ambitny plan, żeby pomóc Ci się do tego przygotować od początku do końca.

Od atmosfery współzawodnictwa panującego na sali rozpraw znalazłem odskocznię w postaci…boksu. O ironio. Jednak wzajemny szacunek pomiędzy, bądź co bądź, przeciwnikami, jasne zasady, oraz świadomość, żeby nikomu nie zrobić krzywdy sprawiają, że (amatorskie!) uprawianie tego sportu jest wolne od napięć jakich możemy doświadczyć w sytuacjach, o których pisałem wyżej. Co nie znaczy, że nie skończyłem nigdy z podbitym okiem czy siniakiem.


ARTYKUŁY KONTAKT

Coś na wyobraźnię –
Sprawy sądowe w liczbach

90%

To wyroki skazujące w sprawach karnych.


Czy naprawdę chcesz się z tym mierzyć sam?

63,7%

Tyle apelacji od wyroków zostało oddalonych.


Zwiększ swoje szanse z moją pomocą!

20,8%

Tylko tyle spraw gospodarczych udaje się załatwić w ciągu 6 miesięcy od wpłynięcia.


Potrzebujesz długofalowej strategii.

Gdzie pracuję?

Ja i mój zespół jesteśmy gotowi Ci pomóc.


(22) 299 79 79

centrala@sska.pl

www.sska.pl